Z perspektywy Kaia
Kilka dni później pojechaliśmy do apartamentu, który Jonathan wcześniej kupił dla Nighta, by ten mógł zamieszkać poza kampusem i przestać dzielić ze mną pokój w akademiku. Do tego samego apartamentu, który odwiedziłem kilka miesięcy temu, kiedy wciąż biłem się z myślami o tym, do kogo tak naprawdę należy moje serce.
Ale teraz... teraz byliśmy tutaj razem, z błogosławieństwem jeg






