Night’s P.O.V
„Dziewczyny… tylko nie znowu to!” Kai jęknął obok mnie, przyglądając się obu dziewczynom ze zmrużonymi oczami.
„Poważnie” – ton Devona był równie cierpki. „Na tym etapie mam wrażenie, że wy po prostu prowadzicie nasz fanklub”.
„Cóż, owszem” – odpowiedziała całkiem poważnie ciemnowłosa dziewczyna. „Ale to tylko działalność poboczna i do tego non-profit”.
„Och?” Cole uśmiechnął się cyn






