Punkt widzenia Nighta
Przechadzałem się po korytarzu z rękami w kieszeniach; z powodu niepokoju pociłem się, mimo że pogoda była dziś całkiem przyjemna.
Dlaczego tak się denerwowałem? Dlaczego czekałem, aż pojawi się Kai, jak zagubiony pies czekający na swojego właściciela? Sam też nic z tego nie rozumiałem.
Jednakże, kiedy zobaczyłem Cole'a, blondyna, który był jednym z najlepszych przyjaciół Kai






