Punkt widzenia Kaia
Przez kilka sekund stałem jak wryty, mrugając na Ruby, zastanawiając się, czy jest wytworem mojej wyobraźni, czy może wypiłem o kilka drinków za dużo i teraz mam halucynacje.
Kiedy jednak zmierzyła mnie wzrokiem z góry na dół i prychnęła, dotarło do mnie, że to nie były... halucynacje.
Następnie minęła mnie, wpadając na moje ramię, i rzuciła: "Słyszałam, że wyprowadziłeś się z






