Punkt widzenia Nighta
Świat wirował wokół mnie, kiedy zmuszałem się do stawiania stopy za stopą, aż w końcu znaleźliśmy się wewnątrz domu, a drzwi zamknęły się za nami.
Natychmiast odepchnąłem od siebie ojca, nie chcąc mieć z nim nic wspólnego, i w ten sposób straciłem równowagę, o mało nie upadając na podłogę.
Na szczęście matka złapała mnie w samą porę; chyba tliły się we mnie wciąż resztki miło






