Perspektywa Kaia
Słowo „zszokowany” byłoby ogromnym niedopowiedzeniem, by opisać, co poczułem na widok tych zdjęć. Ale nie byłem zły, nie. Czułem po prostu… szczere zaskoczenie. To było dziwne, mrowiące uczucie, które rozeszło się po całym moim ciele i ścisnęło mnie za serce.
Zanim się zorientowałem, wracałem do biura, trzymając w dłoni magazyn otwarty na rozkładówce ze mną i z Nightem.
Za powstan






