Enzo
Po raz pierwszy zobaczyłem Tori, gdy miałem osiemnaście lat, a ona dziesięć. Prawdziwe dziecko. O którym zapomniałem, dopóki nie zmarł mój ojciec. Właśnie skończyła piętnaście lat – wciąż dziecko w porównaniu do moich dwudziestu trzech – więc kazałem ją odesłać. Nie potrzebowałem żony. Miałem władzę nad najpotężniejszymi rodzinami przestępczymi w tej części globu, nie potrzebowałem jakiej






