Trzy tygodnie mijają w mgnieniu oka i dosłownie godziny dzielą nas od koronacji. Moi rodzice i brat, wraz z całą watahą, są w drodze na uroczystość. Jego rodzice przyjechali wczoraj wieczorem, a powiedzieć, że jego matka doprowadza mnie do szału, to mało. Kocham ją, ale wariuje przy planowaniu wydarzeń, i tym razem nie było inaczej, chociaż wszystko miałam zaplanowane co do najdrobniejszego szczeg






