Gdy skończyłem brać prysznic i włożyłem bokserki, usiadłem i zacząłem myśleć o moich planach. Armia, którą zebrałem, była duża, ale nie na tyle, by pokonać armię Alexa. Ale w zbieraniu zwolenników do mojej armii wcale nie o to chodzi. Im więcej ludzi obrócę przeciwko niemu, tym lepiej, gdy w końcu zdecyduję się oddać mu kontrolę. Zasługuje na wszystko to, co mu daję, a nawet na więcej, ale mój cza






