MONALISA
"Patrzysz na mnie tak, jakbyś widziała mnie po raz ostatni" – Lucius zachichotał, ale wcale mnie to nie bawiło.
Nic nie było zabawne.
Mama była już na umówionym miejscu, a Lucius wyruszał, by się z nią spotkać.
Podniosłam jego broń i mu ją podałam.
"Dziękuję, kochanie" – pocałował mnie.
"Luciusie, musisz wrócić żywy" – powiedziałam do niego.
"Zawsze wracam. I upewnię się, że twoja m






