Z PERSPEKTYWY AUTORA
„Wreszcie się obudziłaś?” Sandro odstawił filiżankę herbaty, którą popijał, i spojrzał na Irene, której oczy właśnie się otwierały.
„Ja... ja wciąż żyję?” – szepnęła Irene niemal bezgłośnie.
„Oczywiście, że wciąż żyjesz. A jak myślisz? Że zginęłaś od postrzału?” – zapytał Sandro z uśmieszkiem na twarzy.
Irene zamknęła oczy na kilka sekund, słysząc szuranie kroków Sandro, g






