LUCIUS
Stałem przed Lisą nagi pod prysznicem, a ciepła woda spływała po moim ciele. Wziąłem kąpiel już wcześniej, po tym, jak trysnęła na mnie ta cała krew, ale kolejna kąpiel nie stanowiła problemu, zwłaszcza gdy była z nią.
– Zamierzasz tak po prostu tam stać, cukiereczku, czy w końcu się za to zabierzesz? – zapytałem, wyciągając rękę i przyciągając ją do swojego ciała, by weszła pod prysznic ra






