„Czy wyświadczysz mi przysługę, Rose?” Jego żartobliwy nastrój dawno minął.
Jakiej przysługi może ode mnie chcieć? Szczerze mówiąc, jestem gotowa zrobić dla niego wszystko.
„A myślałam, że to ty spełnisz moje trzy życzenia” – zapytała Rose, unosząc brew.
„To tylko proste zadanie i tylko ty możesz je wykonać” – powiedział Elijah, a Rose ustąpiła.
„Dobrze, mów” – powiedziała z rozbawionym uśmiechem.






