<b>Z perspektywy Giselle:</b>
"Matka miała zawał serca!" – odpowiedział Caleb niemal płaczliwym głosem.
"CO???!!" – krzyknęliśmy chórem ze Stefanem.
Natychmiast podniosłam się z łóżka i usiadłam w pozycji pionowej. Całe znużenie i zmęczenie dawno minęły, ale trzęsłam się ze strachu.
"Tak, zabieramy ją do szpitala" – poinformował zaniepokojony Caleb z drugiej strony.
"Do którego szpitala?" – zapyta






