<b>Z perspektywy Rivena:</b>
"Co? Co ty opowiadasz? Czyim głównym celem? Kto nas atakuje?" – zapytał z ciekawością Kevin.
"LISY!" – krzyknąłem na całe gardło.
"Lisy? Masz na myśli te cholernie sprytne stworzenia?" – Oczy Kevina rozszerzyły się z szoku.
Teraz byłem już pewien, że zapomniał mózgu w domku nad jeziorem. Zachowywał się tak głupio!
"Tak, wrócili!" – odpowiedziałem przez zaciśnięte zęby.






