Z perspektywy trzeciej osoby:
Ujrzała kolejne zbliżające się czarne SUV-y oraz równą, jeśli nie większą liczbę ludzi, którzy dołączali do walki z jej przeznaczonymi trojaczkami.
„Co u diabła!” – pomyślała, gdy liczba lisów nacierających na całą trójkę wciąż rosła.
Była w szoku widząc, z jaką wprawą radzili sobie z armią ludzi.
Rozejrzała się i dostrzegła porzucone tuż obok zakrwawione martwe ciała






