RAYHAN
Dotarłem do pokoju, w którym jej zapach był najsilniejszy, i powoli nacisnąłem klamkę. Było otwarte, więc wślizgnąłem się do środka. Pokój tonął w mroku, oświetlany jedynie przez smugę księżycowego światła, a moje serce zabiło mocniej, gdy zobaczyłem ją leżącą na łóżku. Jej klatka piersiowa unosiła się i opadała przy każdym oddechu.
Poczułem spływającą na mnie ulgę, ale nagle opuściła mni






