DELSANRA
Od samego rana nie mogłam na niczym porządnie się skupić… Obudziłam się w jego ramionach, a świadomość tego, co wydarzyło się zeszłej nocy, uderzyła mnie niczym rozpędzony pociąg towarowy. Byłam zmęczona, osłabiona i obolała, w tym stanie powiedziałam mu, że go lubię. Nie skłamałam... ale fakt, że się do tego przyznałam, napawał mnie przerażeniem.
Wiedziałam także, mimo moich własnych w






