RAYHAN
Nienawidziłem patrzeć, jak zamyka się w sobie, widząc, jak ukazuje się ta wrażliwa strona, kiedy musiała stanąć twarzą w twarz z tymi wilkami. Była silna, a czasem fakt, że wycierpiała tak wiele, uciekał z pamięci, biorąc pod uwagę jej zachowanie... Ale ten widok sprawiał, że znów uświadamiałem sobie, iż przeszła przez prawdziwe piekło i wróciła. Nie miałem zamiaru pozwolić im na zbyt łatw






