Lori była spóźniona. Obiecała wznowić treningi i była już w drodze, kiedy Grace zadzwoniła i odwołała spotkanie z powodu nagłego wypadku rodzinnego. Lori nie mogła jej winić, ale sama też musiała iść na trening i potrzebowała kogoś do opieki nad dzieckiem, więc została w domu, dopóki Gabriel nie wrócił, by przejąć stery. Wybiegła z penthouse'u w pośpiechu, ubrana tylko w dresy, z torbą sportową na






