Lori się przemieniła.
Pełna transformacja sprawiła, że chata nagle wydała się mała i duszna. Dwóch potężnych mężczyzn podeszło do niej, z których jeden trzymał książkę. Lori nie wiedziała, co to było ani do czego służyło, ale wyglądało na wystarczająco ważne.
"Przygotowaliśmy kąpiel, musisz pozostać w niej zanurzona, aby zagłuszyć nasze głosy i ruchy."
Lori rozejrzała się, a oni wskazali na koniec






