Gabriel obudził się następnego ranka wypoczęty. Dwa razy próbował wyjść z łóżka, kiedy Emilia zaczęła marudzić, ale mimo jego protestów Lori obiecała się tym zająć. Więc kiedy się obudził i nadal widział ją śpiącą, postanowił dać jej więcej czasu na sen. I tak nie będzie mu towarzyszyć. Myślał o tym długo i intensywnie, i doszedł do wniosku, że zabranie jej ze sobą byłoby dla niego bardzo ryzykown






