Gabriel wtargnął do mieszkania Elliota, wyłamując przy tym drzwi. Elliot podskoczył z kanapy, na której siedział.
Przestraszony i zaskoczony.
Spojrzał na Gabriela i na swoje, teraz już zniszczone, drzwi.
"Co się dzieje?!"
Zapytał.
Czyżby znowu mieli intruza? Ktoś próbował się do nich dostać?
"Elliot..."
Głos Gabriela był zaskakująco spokojny. Ale pod chłodną powierzchownością szalała w nim wści






