**Kilka godzin przed porwaniem Lori**
"Alfo... Vara czeka w holu z gościem."
Sabine uniosła brwi.
"Vara?"
Zapytała, odkładając trzymane akta.
"Wpuść ją. Natychmiast."
Warknęła Sabine i kobieta skinęła głową. Sabine zaczęła się uśmiechać; wiedziała, że Vara nie umarła, czuła to w kościach. Właśnie dlatego nie zaczęła szukać nikogo na jej miejsce i nie poinformowała swojej watahy, ponieważ wiedział






