"On żyje... Fullerowie zataili przed tobą tę wiedzę."
Nie. Lori nie mogła uwierzyć własnym uszom. Nie mogła uwierzyć w kłamstwa, które wypluwała stojąca przed nią kobieta. Kłamała. To było bezczelne, jawne kłamstwo.
Dlaczego miałaby kłamać o czymś takim?!
Sabine zauważyła, że Lori nie wyglądała na przekonaną, i wyciągnęła telefon.
"Mam jego zdjęcie z Fullerami. Może to sprawi, że uwierzysz."
Po






