POV Elary
Wpatrywałam się w Lyrę, a gardło ścisnęło mi się tak mocno, że ledwie mogłam wydusić słowo.
— Ja... Nie jesteś prawdziwa — wykrztusiłam w końcu, a mój głos był ledwie szeptem. — Nie jesteś...
Słowa uwięzły mi w gardle, nie chcąc przejść przez usta.
Lyra uśmiechnęła się łagodnie, niemal rozbawiona moją walką ze sobą.
— To, co próbujesz powiedzieć, to że nie żyję, prawda?
Usłyszenie tego z






