– Nie, myślę, że na razie poprzestaniemy na dwójce. Trójka mogłaby być wyzwaniem, a Maeve zasługuje na to, by być w centrum uwagi dłużej niż trzy miesiące – uśmiechnęła się Avery.
– Masz plan – zauważył z uśmiechem.
– Możliwe, że tak – zgodziła się.
– Nie podzielisz się nim? – zapytał.
– Jeszcze nie. Muszę najpierw porozmawiać z paroma osobami. Dam ci znać. Ufasz, że sobie z tym poradzę? – zapytał






