Podszedł cicho do tej strony łóżka, po której leżał Kace, tak by móc spojrzeć jej w oczy, i położył dłoń na jej głowie. Avery zerknęła na Kace’a i zobaczyła, że ten wciąż mocno śpi.
— Dobrze cię widzieć przytomną, Kruszynko — powiedział ojciec.
— Dzięki, tato. Przepraszam, że cię nastraszyłam — odparła, biorąc go za rękę.
— Wszystko w porządku. Po prostu cieszę się, że czujesz się lepiej. On nie o






