Kiedy Avery patrzyła, jak Kace wsiada do samochodu, a pojazd odjeżdża, poczuła, jak narasta w niej niepokój; wtem rozległo się pukanie do drzwi. Weszła do mieszkania i otworzyła je. Po drugiej stronie stał jej ojciec.
"Będę spał na kanapie, dopóki Kace nie wróci" - poinformował ją.
"Nie musisz tego robić, tato" - powiedziała.
"Wiem o tym, Orzeszku. Ale właśnie to zamierzam zrobić. Ktoś musi mieć o






