VOKTOR
Niech to szlag. Chciałem usłyszeć jej jęki. Chciałem usłyszeć, jak krzyczy moje imię, by mieć pewność, że dokładnie wie, kto w niej jest, i by nigdy o tym nie zapomniała.
Skoro jednak nie mogłem tego mieć, zamierzałem sprawić, by to poczuła.
Z każdym pchnięciem moich bioder chciałem wyryć się w jej ciele tak głęboko, by nigdy więcej nie chciała położyć się z innym mężczyzną.
Ta myśl była za






