*OSTRZEŻENIE: Ten rozdział zawiera lekkie treści seksualne nieodpowiednie dla młodych czytelników.*
– Rogan. – Dyszę namiętnie, a z moich rozchylonych, obrzmiałych ust wyrywa się cichy, zmysłowy jęk, gdy nerwowo spoglądam przez cienie w stronę watahy, pełna obaw, że nas odkryją.
Nieustępliwy samiec po prostu chwyta moją szczękę, zmuszając mnie, bym po raz trzeci spojrzała mu w oczy. – Co cię tak z






