*OSTRZEŻENIE: Ten rozdział zawiera sceny przemocy, które dla niektórych czytelników mogą być drastyczne.*
"Zauważyłem mój koc i poduszki rozrzucone na kanapie. Przypuszczam, że chcesz, abym tam dziś spał, więc po prostu zabieram ostatnią rzecz, której potrzebuję, by dobrze wypocząć" – mówi nonszalancko. Ten mężczyzna naprawdę potrafi dobierać słowa.
Kładzie mnie na sofie, po czym kuca przede mną.






