„Och, Seryno” – mówi Caelia, a w jej oczach maluje się przygnębienie na widok udręki, którą tak otwarcie przed nią ujawniam.
„Nie, zasłużyłam na to. To zemsta księżyca za to, co ci zrobiłam”. Księżyc potępił mnie za te same plotki, których nie potrudziłam się uciszyć i które zniszczyły Caelię, a teraz powróciły, by zrujnować mnie.
„Wiedz, że on trzyma połowę twojej duszy. Znam ten smutek, żyłam z






