Wiedząc, że zdjęcie zostało zrobione, próbuję uwolnić się z jego uścisku, ale jego uchwyt staje się tylko mocniejszy, wręcz miażdżący. Nie chce mnie puścić, rozkoszując się pozycją, w jakiej się znajdujemy.
„Puść mnie, Roganie” – rzucam przez zęby, rozglądając się wokół, bo szybko zaczynamy przyciągać uwagę. To scena, jakiej wcześniej nie widzieli. Wilki są ciekawe.
„Dlaczego wciąż się ode mnie o






