Wszyscy się na nas gapili.
Ryker spojrzał na mnie, a jego oczy przepełniał wyraźny gniew, ale unikałam jego wzroku; nie mogłam pozwolić, by jego aroganckie ostrzeżenie kontrolowało moje życie.
Zane stał w rogu z Blair, obrzucając mnie i Griffina nonszalanckim spojrzeniem.
Nie było go wczoraj w domu, kiedy wyszłam z Griffinem, i domyślałam się, że zrobił to celowo.
Spojrzałam z powrotem na Griffina






