Nie zdążyłam jeszcze w pełni przetworzyć mojej reakcji na obrzydliwą i przyprawiającą o mdłości prawdę, którą właśnie przekazał mi Grit, gdy nagle usłyszałam wokół siebie warkot silników samochodowych.
Ja i chłopaki wymieniliśmy spojrzenia i wszyscy odwróciliśmy się, by spojrzeć na to, co się wokół nas działo.
Wokół zaparkowały chyba z trzy samochody, skutecznie nas blokując.
„Co tu się, u licha,






