PERSPEKTYWA CECILII
— Co się dzieje? — zapytałam, ruszając w stronę drzwi i sprawdzając, czy uda mi się je otworzyć, ale wciąż były zamknięte.
— Drzwi są zablokowane — oznajmiłam jej natychmiast.
— Szlag! — zaklęła głośno.
— Co się dzieje? Czy ojciec mnie znalazł? O co w ogóle chodzi? — dopytywałam.
— Cóż, Alfy zaczęły przyjeżdżać i wszystko szło świetnie — mówiła, gdy ja wpadłam do łazienki i wsp






