POV GRIFFINA
Pobiegłem do pokoju Elary, waląc w drzwi, by mi otworzyła.
Stojąc tam i uderzając w skrzydło, zastanawiałem się, co mogło spowodować tak głośny huk.
Przycisnąłem ucho do drewna, próbując usłyszeć coś więcej i zorientować się, co się dzieje.
Wtedy Elara nagle otworzyła drzwi, a ja natychmiast odskoczyłem, udając, że wcale nie podsłuchiwałem.
— Griffin? O co chodzi? I dlaczego tak walis






