PERSPEKTYWA ELARY
Luna Corrine zniknęła.
Alfa Vance wstał wściekły, gdy tylko przywrócono światło.
— Idioci! — wrzasnął na strażników, którym dopiero co udało się obezwładnić ludzi Corrine.
— Pozwoliliście jej uciec! — krzyczał, zwracając się nawet do Griffina i Rykera.
— A wy dwaj po prostu staliście i patrzyliście! — rugał ich, podczas gdy oni stali w milczeniu, nie wiedząc, co powiedzieć na swo






