PERSPEKTYWA CECILII
— Myślę, że to pytanie powinno być skierowane do ciebie — odparłam, wstając. Naprawdę nie rozumiałam, dlaczego jakaś obca osoba pojawia się w moim domu i domaga się wyjaśnień, kim jestem i gdzie jest mój partner.
Kobieta zdjęła okulary przeciwsłoneczne, obnażając ciemnoniebieskie oczy. Spojrzała na mnie z góry, jako że była wyższa, i parsknęła, jakbym była nieistotnym śmieciem.






