Vicky spojrzała na lśniący, czarny helikopter, który pracował na biegu jałowym na dachu ich apartamentowca. Założyła wcześniej, że polecą do Vegas samolotem. Ale Vidar wyjaśnił, że użycie śmigłowca pozwoli im zaoszczędzić czas. Zabrał ich prosto spod domu i wysadzi pod hotelem Oscara. Żadnego marnowania czasu na podróże z i na lotnisko. Była to kolejna pozycja z jej listy marzeń do odhaczenia, a s






