Vicky siedziała przy łóżku Caine'a; wciąż spał, a ona nie ruszała się od niego na krok, z wyjątkiem krótkich wizyt w toalecie. Blake i Carter zaglądali do nich od czasu do czasu, przynosząc jej jedzenie i picie. Bliźniaki odwiedziły ich na krótkie tulenie, by choć odrobinę poprawić jej nastrój. Minął niemal dzień, odkąd otrzymała od Vidara wiadomości, że wyruszają do bitwy. Od tamtej pory panowała






