Vicky przez cały tydzień mieszkała u Vidara. We wtorek wpadli do jej mieszkania, żeby nakarmić rybki i sprawdzić, czy wszystko gra. Był to też dzień, w którym Vicky zmusiła Vidara, by pojechał do biura i zrezygnował z pracy zdalnej. Martwił się, że będzie czuła się samotna, zostając sama w jego apartamencie. Vicky musiała zagrozić, że wróci do siebie, by ostatecznie się zgodził. Vidar zadbał o to,






