— WYGLĄDASZ gorąco w tej czarnej sukience, Elara! — wykrzyknęła Sera, przyglądając się jej.
— Ty w czerwonej też wyglądasz olśniewająco i seksownie, Sera — odparła.
Stała przed lustrem o pełnej długości, podczas gdy Sera zakładała szpilki. Elara nałożyła odrobinę pudru na policzki i musnęła usta błyszczykiem.
Zazwyczaj malowała się skromnie — lub wcale, bo miała dość wrażliwą cerę. Za to Sera, cóż






