„CZY ty nie czujesz, że cię nie lubię, Roman?” – Elara skrzywiła się, rzucając mordercze spojrzenie mężczyźnie, który wręczał jej kwiaty i czekoladki.
Ignorowała go od tamtego dnia, a mimo to on wciąż próbował przykuć jej uwagę.
„Hej, ty dupku, Romanie Moretti, nie czekaj, aż mój kuzyn wybije ci duszę z ciała” – wtrąciła się Sera, wyraźnie wściekła.
Roman Moretti zaśmiał się złowieszczo. „Ten star






