KWADRANS PRZED czwartą Dante pojechał do rezydencji Sterlingów. Gdy dotarł na miejsce, powitała go mama Juliana.
— Dzień dobry, młody człowieku — powiedziała kobieta i przywitała go pocałunkiem w policzek.
Uśmiechnął się. — Dzień dobry pani, pani Sterling.
— Ach, jesteś uroczy. W każdym razie, Julian jest w ogrodzie. Wiesz, sam dogląda przyjęcia debiutanckiego swojej siostry — podzieliła się pani






