ŻNIWIARZE Dantego zameldowali o tym, co się stało, w momencie gdy Elara i Sera wsiadły do taksówki. Trzech jego ludzi już je śledziło.
Roman najwyżej myślał, że nikt ich nie obserwuje.
„Chcę, żeby to zostało załatwione czysto i sprawnie” – oświadczył Dante, zakładając marynarkę i chowając broń do kabury pod pachą.
„Romano jest już na miejscu, proszę pana” – odpowiedział mężczyzna.
Dante skinął gło






