— TO DZIEWCZYNKA! — oznajmiła lekarka, doprowadzając Elarę do łez. Mama uśmiechnęła się do niej i ujęła jej dłoń, gdy ta leżała na kozetce. To był dzień, w którym miały poznać płeć dziecka, i nic nie mogło przyćmić szczęścia, które Elara w tej chwili czuła. Aż do momentu, gdy drzwi się otworzyły, a szok sparaliżował jej ciało na widok brata, za którym stał Dante.
Oczy Elary rozszerzyły się gwałtow






