POV ELARY
— Czy zawsze tak to wygląda? — zapytałam Gwyneth, która stała obok mnie.
Znajdowałyśmy się przy największym ognisku na dziedzińcu Bastionu. Płomienie wyrzucały iskry w mrok, a całe miejsce pachniało dymem, pieczonym mięsem i tanim alkoholem.
Żołnierze tłoczyli się na otwartej przestrzeni, niektórzy tańczyli w koślawym kole, waląc butami o ubity śnieg i ziemię, inni przekrzykiwali się nad






