PUNKT WIDZENIA ELARY
Od jego słów przewróciło mi się w żołądku. — Kamień Fae? Masz na myśli… taki jak ten, którego użył przed chwilą Erax?
— Nie. — Eldranth gwałtownie potrząsnął głową. — Tamten osłania. Ucisza. Ten drugi działa odwrotnie. Przywołuje. Rezonuje w ziemi, w powietrzu, w każdej żywej istocie w pobliżu. Bestie go słyszą, czują, a to doprowadza je do szału. Stają się silniejsze. Szybsze






